Somatyzacje & Konwersje

Start /  Menu Główne /  Objawy psychogenne / 

Zaburzenia somatyzacyjne tworzą zróżnicowaną i przykrą dla pacjentów grupę dysfunkcji często zasadniczo pogarszających poziom ich funkcjonowania życiowego.
Główną cechą zaburzeń somatyzacyjnych jest to, że przebiegają one pod postacią objawów przypominających czy często wręcz identycznych do tych, które są charakterystyczne dla różnych chorób somatycznych. Różnica jest jednak zasadnicza – nie mają one bowiem etiologii fizykalnej ( czyli związanej z rzeczywistym uszkodzeniem jakiś narządów ), ich źródłem są problemy psychiczne. Ta nieswoistość sprawia, że przeprowadzenie pełnej diagnozy wymaga najpierw wykluczenia konkretnych, swoistych etiologicznych czynników somatycznych.

Wydaje się, że pacjenci z dużym trudem przyjmują, że objawy które uważali do tej pory za przejaw rzeczywistej choroby somatycznej mają źródło w ich psychice – dopiero jednak zrozumienie i przyjęcie tego do wiadomości pozwala na rozpoczęcie skutecznego leczenia. Alternatywą jest niestety niejednokrotnie wieloletnie bezskuteczne leczenie tych pacjentów traktowanych często jako osoby histeryczne i hipochondryczne.

 

Do objawów somatyzacyjnych należą .

  1. Objawy żołądkowo-jelitowe

Zdecydowanie najczęstsze spośród objawów somatycznych, niejednokrotnie bardzo dotkliwe i utrudniające życie, należą do nich: bóle brzucha o różnym nasileniu czasami z towarzyszącymi im biegunkami lub zaparciami , biegunki lub uczucie parcia na stolec bez biegunki, nudności, wymioty, uczucie pieczenia, odbijania się i niesmaku w ustach, uczucie pieczenia w przełyku ( przypominające refluks ) uczucie uścisku w gardle ( tzw kula w gardle ), niemożność zjedzenia czegokolwiek, rzadziej same zaparcia, wzdęcia, uczucie nadmiernej pełności po zjedzeniu czegokolwiek.

  1. Objawy sercowo-płucne

Nieco mniej częste, ale doświadczane przez pacjenta jako skrajnie zagrażające i niosące duży dyskomfort, należą do nich uczucie ucisku i bólu w klatce piersiowej ( przypominające zawał ), uczucie duszności, zatykania, braku powietrza, ucisku krtani, rzadziej kaszel, uczucie podrażnienia gardła, nadmiernej suchości w gardle

  1. Bóle głowy i mięśni

Bardzo częste, zwłaszcza bóle głowy o różnej intensywności ( opisywane jako napięciowe bóle głowy ) z towarzyszącym im pulsowaniem i uczuciem ucisku głowy, często bóle zbliżone do nerwobóli, rzadziej bóle karku, mięśni rąk i nóg

  1. Dolegliwości zbliżone do schorzeń neurologicznych ( konwersyjne )

Bardzo często zawroty głowy, stosunkowo często uczucie drętwienia czy cierpnięcia rąk lub nóg, osłabienia siły mięśniowej rąk czy nóg, rzadziej utraty władzy mięśniowej w nogach lub rękach ( np. skurcz pisarski ), osłabnięcia bądź utraty wzroku czy słuchu

  1. Dolegliwości skórne

Bardzo często uczucie świądu bądź pieczenia skóry, rzadziej uczucie łuszczenia się skóry, przebarwiania się skóry, wypadania włosów

  1. Dolegliwości układu moczowo-płciowego

Bardzo często uczucie częstego oddawania moczu, ciągłego parcia na mocz albo niemożności oddania moczu, czasami uczucie bólu podczas stosunku płciowego, braku czucia w obrębie narządów płciowych, impotencji

 

Należy pamiętać, że dolegliwości somatyzacyjne i konwersyjne zazwyczaj współistnieją z objawami stricte emocjonalnymi – lękiem, drażliwością, smutkiem czy nadmierną męczliwością.

W ocenie jednak pacjenta to one same a nie współistniejące stany emocjonalne są głównym źródłem cierpienia i jako takie stanowią powód do szukania pomocy medycznej. Nieprzyjemne stany emocjonalne są bowiem przeżywane jedynie jako efekt tego co dzieje się z kimś kto doświadcza przykrych objawów somatyzacyjnych i konwersyjnych, nie są zazwyczaj traktowane jako integralna część zaburzenia. Sprzyja temu stosowane czasami jeszcze nazewnictwo medyczne stwarzające odczucie jakoby niektóre z zaburzeń somatyzacyjnych czy konwersyjnych były samodzielnymi jednostki medycznymi ( np. nerwica serca czy żołądka, czynnościowe zaburzenie układu pokarmowego ).

W rzeczywistości w żadnej z tych sytuacji nie można mówić o etiologii fizykalnej a co najwyżej o pewnych zmianach fizykalnych zachodzących pod wpływem wieloletniego występowania objawów .

W takiej sytuacji nie podjęcie leczenia psychiatrycznego a zwłaszcza psychoterapeutycznego zawsze będzie prowadzić do przewlekania się choroby i postępującej inwalidyzacji osób nią dotkniętych.